Zdjęcie z kieliszkiem

Są takie chwile, kiedy patrzę w wizjer i wiem, że jest idealnie. Że nie mogłoby być lepiej. Że wszystko do siebie pasuje – światło, miejsce, gest, każdy detal. I że to będzie TO zdjęcie, które nawet za kilka lat będę pamiętać z tego dnia. Będę pamiętać moment kiedy to zobaczyłam, moment zachwytu nad tym co widzę i naciśnięcie spustu migawki, a potem radość przy oglądaniu tego zdjęcia już na monitorze. I tak pamiętam ten dzień, po wyjściu z kościoła goście już zdążyli odjechać na salę weselną, zostało tylko kilka osób. Staromodny Citroen, jego płaskie szyby – jak fajnie się przez nie zagląda do środka. Chwila odpoczynku, kieliszki w dłoniach Marty i Dawida, usta, kolor paznokci, kosmyk włosów i ten gest – było idealnie.

Marta i Dawid – cała historia

5d2-0521b

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *