Leon Zawodowiec

Z Niką i Maćkiem wybraliśmy się na spacer do Krakowa. Było gorąco, włóczyliśmy się po Kazimierzu, potem na druga stronę Wisły w kierunku Pogórza. Chowaliśmy się do cienia, zwiedzaliśmy podwórka kamienic i szukali odrobiny chłodu na klatkach schodowych. I tak zwiedzając krakowskie zakamarki, wychodząc z jednego z podwórek obejrzałam się. I już nie był Maciek tylko Leon Zawodowiec.

40d-2_0301

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *